WYCIECZKA W GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKI
Dnia 24.09.2014r. uczniowie klas drugich i trzecich byli na wycieczce w Górach Świętokrzyskich. Była to wycieczka autokarowa. W autobusie pani opowiadała nam legendę o Kielcach. Wiąże ona założenie i nazwę tego miasta z Mieszkiem- synem Bolesława Śmiałego. Został on napadnięty podczas polowania przez zbójców, którzy wlali mu do ust truciznę. Gdy zaczął tracić siły został cudownie uratowany przez św. Wojciecha. Ukazując się księciu uderzył swą laską biskupią o skały i wypłynęła woda. Gdy tylko Mieszko jej skosztował wróciły mu siły. Na miejscu tego wydarzenia znalazł dwa duże kły dzika. W podzięce za ocalenie książę zakłada położoną w śród lasów osadę, którą od kłów zwie KIEŁCAMI- z upływem czasu nazwa zmieniła się w Kielce. Strugę, która wypłynęła ze skał, ze względu na właściwości nazwał SILNICĄ. To były ciekawe opowieści ale dojechaliśmy do pierwszego miejsca które zamierzaliśmy zwiedzić- do KADZIELNI- to jedno ze wzniesień leżących w granicach Kielc. Dowiedzieliśmy się, że wzniesienie to zbudowane jest ze skał wapiennych. Wg tradycji nazwa tej góry nawiązuje do pozyskiwanych z stąd owoców jałowca, które służyły do napełniania kadzideł w świątyniach. Przez 100 lat pozyskiwano tu wapienie dewońskie. W latach 60-tych przerwano eksploatację urządzając na wzgórzu tereny rekreacyjne, a w 1971 roku oddano do użytku amfiteatr, który może pomieścić aż 5000 widzów. Oczywiście pani pokazała nam też olbrzymią skałę „na której gromadzą się czarownice i podziwiają występujących na scenie artystów”. Ciąg dalszy relacji z wycieczki pod zdjęciami - zobacz
P1340318
P1340322
P1340325
P1340326
P1340330
P1340336
P1340339
P1340341
P1340343
P1340344
P1340345
P1340348
P1340349
P1340350
P1340356
P1340357
P1340358
P1340360
P1340363
P1340364
P1340369
P1340370
P1340372
P1340375
P1340376
P1340377
P1340378
P1340379
P1340381
P1340382
P1340383
P1340385
P1340386
P1340388
P1340389
P1340390
P1340393
P1340394
P1340395
P1340397
P1340400
P1340401
P1340402
P1340403
P1340404
P1340405
P1340406
P1340409
P1340410
P1340411
P1340416
P1340418
P1340419
P1340421
P1340422
P1340423
P1340426
P1340429
P1340433
P1340434
P1340439
P1340440
P1340440a
P1340441
P1340442
P1340443
P1340444
P1340445
P1340446
P1340447
P1340448
P1340451
P1340453
P1340454
P1340454a
P1340454b
P1340456
P1340459
P1340460
P1340461
P1340462
P1340464
P1340469
P1340470
P1340471
P1340473
P1340477
P1340481
P1340483
P1340484
P1340485
P1340488
P1340489
P1340490
P1340491
P1340494
P1340495
P1340497
P1340498
P1340500
P1340501
P1340501a
P1340501f
P1340501g
P1340501h
P1340502
P1340503
P1340504
P1340505
P1340506
P1340509
P1340510
P1340516
P1340518
P1340522
P1340527
P1340529
P1340530
P1340531
P1340535
P1340538
P1340539
P1340540
P1340541
P1340543
P1340544
P1340545
P1340546
P1340547 (11)
P1340547 (14)
P1340547 (15)
P1340547 (19)
P1340547 (20)
P1340547 (21)
P1340547 (22)
P1340547 (23)
P1340547 (24)
P1340547 (26)
P1340547 (29)
P1340547 (32)
P1340547 (33)
P1340547 (41)
P1340547 (42)
P1340547 (44)
Pełni wrażeń udaliśmy się do CEDZYNY aby zobaczyć zajmujący 36 hektarów powierzchni zalew, który cieszy się dużą popularnością turystów. Znajdują się tam bowiem kąpieliska i wypożyczalnia sprzętu wodnego. Byliśmy zauroczeni widokiem unoszącej się nad wodą mgły oraz rybaków, którzy cierpliwie czekali na „branie”. Następnie udaliśmy się na „Święty Krzyż”. Po drodze pani opowiadała nam o wsi LESZCZYNY. Jest tam bowiem XVII wieczny Kościół, w którym znajduje się tablica poświęcona rodzicom Stefana Żeromskiego. Pochowani są na cmentarzu w tej wsi. Usłyszeliśmy również o pobliskiej miejscowości CIEKOTY- w tej miejscowości wychowywał się Stefan Żeromski. Tutejszy krajobraz opisany został na wielu kartach utworów St. Żeromskiego. Np. Ciekoty w „Syzyfowych pracach” to Gawronki, Głogi w „Ludziach bezdomnych”, a Ciernie- w „Urodzie życia”. Uważnie słuchaliśmy opowiadań o tych ciekawych, pełnych historii miejscach. W naszym autobusie nie zabrakło również śpiewu. Rozśpiewani dojechaliśmy do NOWEJ SŁUPI. Tu przewodnik oprowadził nas po CENTRUM KULTURALNO- ARCHEOLOGICZNYM. Następnie kupiliśmy pod czujnym okiem naszych pań pamiątki i udaliśmy się na obiad. Po obfitym obiedzie zgromadziliśmy się przy figurze PIELGRZYMA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO. Pani opowiedziała nam, że jedna z wielu legend utrzymuje, że jest to pielgrzym zmierzający do ośrodka kultu religijnego na Świętym Krzyżu. Za to, że pysznił się, iż po dojściu do relikwii zostanie wzięty żywcem do nieba, został zamieniony w kamień. Grzech pychy będzie okupiony mozolną wędrówką, gdyż w ciągu roku kamienna figura pokonuje odległość tylko jednego ziarnka piachu. Gdy dojdzie do bram klasztornych spełni się jego marzenie, lecz jednocześnie nastąpi koniec świata. Po wysłuchaniu tej legendy dostaliśmy zadanie od naszej pani, aby obliczyć ile czasu nam jeszcze zostało do tego wydarzenia. W czasie wędrówki do klasztoru mieliśmy liczyć kroki. Przyjmując, że jeden krok ma ok. 0.5 m, a ziarnko piachu jeden milimetr mnożąc te działania otrzymamy wynik- nikomu nie udało się tego obliczyć. W klasztorze zwiedziliśmy MUZEUM MISYJNE, gdzie w czterech salkach urządzono ekspozycje zapoznające nas z czasami najdawniejszymi, okresem więziennictwa i zniszczeń wojennych oraz ze zbiorami przywiezionymi przez misjonarzy z różnych części świata Po wyjściu z muzeum pani zaproponowała spacer na GOŁOBORZE. Odcina się ono jasną plamą w śród ciemnej toni lasu. Wygląda z dołu jak łysina- z stąd nazwa ŁYSA GÓRA. My obserwowaliśmy rozległe głazowiska, a pani opowiedziała nam jedną z legend o powstaniu gołoborza: na Łysej Górze spotykały się czarownice. Jednak bliskie sąsiedztwo klasztoru utrudniało im obrady. Poprosiły więc swoich koleżków- diabłów, by zabudowania zostały zniszczone. Tych leniwych wykonawców często coś zaskakiwało, np. pianie koguta, głos dzwonu klasztornego i za każdym razem upuszczały swój ładunek skalny, a potem już nie chciało im się zbierać głazów i wchodzić wyżej . Tak można wyjaśnić powstanie tego rumowiska skalnego, ale to tylko legenda. Z kolei naukowcy uważają inaczej- ale o tym będziemy się uczyć w starszych klasach. Wracając ze szczytu zachowywaliśmy się tak jak należy zachowywać się w parku narodowym, bo przecież na naszej wycieczce podziwialiśmy piękno ŚWIĘTOKRZYSKIEGO PARKU NARODOWEGO oraz najciekawsze miejsca naszego województwa.

 UCZNIOWIE KLASY DRUGIEJ z wychowawcą panią T. Jałocha
Start slideshow
Generated by iWebAlbum
loading